Tagi
RSS
środa, 29 czerwca 2011
* * *

I wlano w ciebie duszę - nie anielską, czarną (...)

                                          C. K. Norwid, Pióro, 1842 r.

poniedziałek, 27 czerwca 2011
sobota, 25 czerwca 2011
ABC

09:01, monika.kielbowicz
Link Komentarze (8) »
wtorek, 21 czerwca 2011
TEMPUS FUGIT

14:45, monika.kielbowicz
Link Komentarze (30) »
niedziela, 19 czerwca 2011
JESZCZE SAMOCHODy

No i to już naprawdę koniec ;)

19:29, monika.kielbowicz
Link Komentarze (2) »
WARSZAWSKI STADION

Warszawę należy zburzyć i wybudować na nowo. I wbrew pozorom, nie jest to cytat z "Mein Kampf" czy teorii sztuki socrealistycznej. Zasłyszałam to zdanie w autobusie. Wypowiedział je Pasażer o urodzie Menela. Pasażer wszedł do publicznego środka komunikacji ze stalowymi prętami o długości ok. 2,5 m.

Jedna z Pasażerek potknęła sie o pręty i o mało co nie straciła życia. Ale Pan Menel stwierdził, iż Starsza Pani  powinna uwazać i patrzeć pod nogi. Mój  błąd polegał na tym, iż wsiadłam do autobusu, a nie do metra. A w autobusie dowiedziałam się, że... Trasa autobusu jest zmieniona, ale nie wiadomo jak. I to było powodem, że pasażerowie zaczęli psioczyć.

Kiedy wczoraj usiłowałam przedostać się na Plac Zamkowy na kameralną imprezę artystyczną, natrafiłam na przeszkody w postaci zagrodzeń spowodowanych Warszawskim Wyścigiem Samochodowym.

Trasa!!!

Zmieniona, ale jak?!!! Tego nikt, ku... nie pisze! A w ogóle mógłby Pan tych prętów nie zostawiać w przejściu!!!

Miałam dotrzeć na Plac Zamkowy na godz. 11.00. Ale nie dotarłam. Jednak za to znalazłam się w miejscu, w którym można było fotografować samochody wyscigowe.  

Dotarłam więc na teren wyścigów. Panowie Strażnicy Bram Piekielnych wpuścili mnie na placyk blisko trybun Vipowskich, pomimo iż nie miałam żadnych biletów. Naprawdę nie wiem, dlaczego. Przecież nie jestem Dodą..

The End ;) 

13:11, monika.kielbowicz
Link Komentarze (12) »
środa, 15 czerwca 2011
MARZENIA KRÓLEWNY ŻABKI

O czym marzą te oczy...

Czy o królewiczu, który popłynie przez wzburzone fale?

O romantycznym poecie z jeziora....

Który tak malowniczo odcina się od wodnej tafli...

O czym marzą te piękne kształty na perskich kobiercach?

Te piękne oczy..

Czekały w drżeniu i lęku na królewicza z bajki..

Oh, Geez... Jakaś bitwa!

I wreszcie...

Ale to tylko sen...

17:19, monika.kielbowicz
Link Komentarze (6) »
niedziela, 12 czerwca 2011
MAK

10:31, monika.kielbowicz
Link Komentarze (11) »
środa, 08 czerwca 2011
MONDO CANE

sobota, 04 czerwca 2011
INNE SPOJRZENIE

Pszczólki...

12:53, monika.kielbowicz
Link Komentarze (8) »